A co Ty zrobisz żeby osiągnąć jeszcze więcej ?

A co Ty zrobisz żeby osiągnąć jeszcze więcej ?

Witam ,

Ostatnio miałem w życiu zwariowany okres, przeprowadzka do nowego miasta , intensywne kursy z rozwoju osobistego i dynamiczny rozwój firmy.

Nie wiem czy też tak masz drogi czytelniku , że w pewnym momencie życia czujesz iż nastał czas na zmiany i to poważne. To oznacza ,że pragniesz przeżyć coś nowego ,ekscytującego , wyjść jeszcze dalej ze swojej strefy komfortu.

JA tak miałem i postanowiłem pójść za głosem mojej intuicji , podświadomości czy jak to sam lepiej byś mógł nazwać, zostawiłem wszystko za sobą spakowałem się i pojechałem. Byłem niesamowicie ciekawy jaką to przygodę życie mi zafunduje, co się wydarzy i na jaki okres starczy mi siły wewnętrznej.Bo jak wszyscy wiemy potrafi się ona szybko wyczerpać …

Dziś chciałbym się z Tobą podzielić jak zaledwie po 3 miesiącach wygląda moje życie. Mieszkam w pięknym dużym domu w Warszawie, z wielkim ogrodem który codziennie rano budzi mnie do życia. Rozwijam nową biznes i właśnie skończyłem 10 dniowy kurs Praktyka NLP.

Otworzyło mi to oczy jeszcze bardziej, poznałem niesamowitych ludzi każdy z innym podejściem do życia i inną historią która to go ukształtowała. W następnych postach opowiem Tobie jakie granice przekroczyłem w ciągu mojej 10 dniowej przygody z NLP.

Pamiętaj aby codziennie spełniać swoje marzenia choćby te najmniejsze. Ja swoje spełniłem i zostałem Praktykiem NLP

Co to jest PTSD ?

Co to jest PTSD ?

Przeżycie wypadku dla wielu osób bywa traumatycznym przeżyciem. Jednym ze skutków takiego zdarzenia może być PTSD, czyli zespół stresu pourazowego, który nieleczony potrafi przemienić się w ciężką chorobę.

Przyczyną samego zaburzenia jest przeżycie sytuacji, która odcisnęła ogromne piętno na psychice poszkodowanego. Może to być nie tylko sam wypadek komunikacyjny, co np. związana z nim śmierć bliskiej osoby.

Czas trwania stresu pourazowego jest różny – od kilku tygodni aż do kilku miesięcy. Jednak jeśli trwa dłużej niż miesiąc, wtedy mamy do czynienia z poważnym PTSD, który nieleczony potrafi mieć katastrofalne skutki, jak choćby trwała zmiana osobowości.

Jakie są najczęstsze objawy zespołu stresu pourazowego? To między innymi stan odrętwienia i zobojętnienia, problemy ze snem, wracanie wspomnieniami do traumatycznej sytuacji, izolacja od ludzi, odczuwanie lęku. Dlatego pamiętaj, aby nie lekceważyć takich zachowań u osoby, która ostatnio przeżyła wypadek.

Fakt wystąpienia zespołu stresu pourazowego ma istotne znaczenie na wysokość odszkodowania lub zadośćuczynienia. Jako jeden ze nieprzyjemnych skutków wypadku jest to również rezultat, za który należy się zwrot kosztów leczenia. Odpowiednio udokumentowany przebieg choroby należy dołączyć do dokumentacji dla ubezpieczyciela.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w zgłoszeniu lub poprowadzeniu sprawy odszkodowawczej chętnie Tobie pomogę. Zadzwoń lub napisz do mnie.

Odszkodowania Ikarius

Jaką drogę Ty wybierzesz ?

Moi drodzy ,

Trochę mnie nie było , ale wracam ze zdwojoną siłą 🙂

Nadzorowałem nowe projekty, pomagałem otwierać nowe oddziały i zabrakło czasu na chwilę spokoju i podzielenie się przemyśleniami i pomysłami.

Polecam wam obejrzeć film poniżej i zastanowić się kim chcecie być

Film – kliknij tutaj

Jeżeli już obejrzeliście To chcecie stworzyć ze mną rurociąg jak Pablo ?

Czy wolicie pozostać jak Bruno ?

Czekam na wasze komentarze

Czy warto zacząć pracę w branży odszkodowawczej ?

Czy warto zacząć pracę w branży odszkodowawczej ?

Od kiedy odszkodowania zaczęły być bardziej medialne a co za tym idzie popularne, coraz więcej osób mnie pyta czy opłaca się rozpocząć współprace w branży odszkodowawczej?

Po pierwsze pracy nigdy nie zabraknie. Corocznie w Polsce giną w wypadkach tysiące ludzi, z czego niemal połowa w wypadkach drogowych. Statystyki wypadków są przerażające, a kolizje drogowe nawet nie są liczone. A to nie wszystko … co z wypadkami w pracy, w rolnictwie, błędach medycznych?

Po drugie obecnie w Polsce działa około 600 firm odszkodowawczych. Jednak większość z nich to kilkuosobowe firmy, które nie robią dla poszkodowanych niczego, czego sami nie mogliby zrobić. Po takich firmach bardzo często przejmujemy sprawy.

7% poszkodowanych w wypadkach stwierdza, że ściągną sobie odszkodowanie sami. Kwoty które uzyskują są to kwoty minimalne.

29% poszkodowanych trafia do kancelarii odszkodowawczych, gdzie adwokaci i specjaliści ściągają za niego maksymalne odszkodowania w jak najkrótszym czasie.

64% osób nie robi z tym nic!

Z czego to wynika? Z niewiedzy.

Wypadki były, są i będą.

Więc jak myślicie, czy pracy może zabraknąć ?

Jedynym efektem ubocznym w tej pracy jest to ,że ludzie są naprawdę wdzięczni, że ich uświadamiamy i pomagamy. Bardzo często po otrzymaniu odszkodowania chcą pomagać osobą w swoim otoczeniu i zatrudniają się w naszej firmie.

Może i Ty jesteś zainteresowany ?

Historia pewnych zaginionych dokumentów…

Historia pewnych zaginionych dokumentów…

Pozostając w temacie odszkodowań, chciałbym opowiedzieć Wam historię jednej z moich klientek.  Nie będę tu wymieniał żadnych jej danych oraz dokładnie opisywał okoliczności – nie o to w tym wszystkim chodzi. Chciałbym przekazać Wam ogólny sens i przestrzec Was przed tym, że jeśli oddajecie sprawę dotyczącą Waszego odszkodowania w niewłaściwe ręce – może ona się bardzo skomplikować.

Kilka miesięcy temu moja klientka miała ciężki wypadek samochodowy. Auto nie było ubezpieczone, kobieta również. Nie miała więc szans na odszkodowanie z innego źródła niż UFG (Fundusz Gwarancyjny), ponieważ sprawca wypadku pozostał nieznany.

Poszkodowana za namową kilku osób zgodziła się oddać sprawę w ręce jednej z częstochowskich kancelarii. Zaufała im w pełni – wydawali się być bardzo profesjonalni. Mijały miesiące, a wieści żadnych dotyczących wypłaty odszkodowania nie było. Próbowała kontaktować się z PZU, UFG i swoją kancelarią – bezskutecznie. Odsyłano ją od jednej instytucji, do drugiej i tak w kółko.

Udało się w końcu dodzwonić do jednej kompetentnej osoby z  PZU – moja klientka dowiedziała się wtedy, że od kilku miesięcy jej dokumentacja w tajemniczych okolicznościach zaginęła. Miała zostać przesłana do UFG – nikt jednak nie wiedział, dlaczego tak właśnie się nie stało. Po wielu zapytaniach w kierunku opiekującej się nią kancelarii – nikt nie potrafił tego wyjaśnić. Co gorsza – kancelaria nawet nie wiedziała o tym, że dokumentacji nigdzie nie ma! Nie zainteresowało ich to, że przez kilka miesięcy był brak odzewu w prowadzonej przez nich sprawie!

Kiedy dowiedziałem się o tym wszystkim – byłem zdziwiony i zniesmaczony. Jak to możliwe? Kompetentny specjalista w życiu nie mógłby sobie pozwolić na to, aby przez kilka miesięcy nie zainteresować się prowadzoną przez siebie sprawą!

Na szczęście wspólnymi siłami udało nam się rozwiązać tę sytuację. Niech ta historia będzie dla Was przestrogą i cenną informacją – warto powierzać swoje sprawy w odpowiedzialne ręce i sprawdzić firmę, z która chcemy podjąć współpracę.